Szampon w kostce zamiast 2 plastikowych butelek. Kto się skusi?

Zarówno Polacy jak i Francuzi rocznie kupują przeszło 100 milionów butelek szamponu do włosów. W USA wynik sięga jeszcze wyżej bo 552 milionów. Mając świadomość, że w większości butelki te zrobione są z plastiku, wyobraźcie sobie jak bardzo brudzimy Planetę chcąc być czystymi?! Dlatego już w ubiegłym roku postanowiłam przerzucić się z szamponu w płynie na szampon w kostce.

Przy notorycznie przetłuszczających się włosach zadanie nie było łatwe. Od sierpnia 2018 zdążyłam przetestować 4 różne marki: Alepia, 4 Szpaki, Secrets de provence i Les savons de Joya. Po trwających pół roku eksperymentach (dobrze, że lubię nosić czapkę) w końcu natrafiłam na szampon, który spełnia moje oczekiwania. To właśnie w produkcie francuskiej marki Les savons de Joya– szampon w kostce do włosów tłustych, odnalazłam wszystkie te elementy, które zachęcają mnie do jego ponownego kupna, a dodatkowo nie zmuszają do codziennej pielęgnacji włosów.

Po pierwsze ten kosmetyk zmniejsza produkcję śmieci w mojej łazience. Zapakowany jedynie w przezroczysty papier, który śmiało mogę wrzucić do domowego kompostownika znacznie skraca mi drogę do zero waste. To dość istotny element biorąc pod uwagę na przytoczone we wstępie liczby. Jest on nieduży, ale za to wydajny, 1 kostka to ekwiwalent 2 butelek szamponu. Okrągła i szorstka forma nadaje funkcjonalności podczas użytkowania. Kostka bez problemu mieści się w mojej dłoni i nie wyślizguje się gdy jest mokra (w przeciwieństwie do tradycyjnego mydła, ale to już inna historia). Łatwo się pieni i jest bez zapachu (można również wybrać aromatyczną wersję z dodatkiem olejków eterycznych). Dodatkowo szampon ten jest produktem wegańskim, wolnym od parabenów i silikonów, a w swoim składzie zawiera wyłącznie naturalne składniki. Ekologiczny, ekonomiczny i praktyczny, gdyż nie ma ryzyka, że rozleje się w podróżnym bagażu.

Po jego użyciu moje włosy zachowują świeżość przez dwa dni. Nie jest to wymarzony rezultat, ale najlepszy z dotychczasowych jaki udało mi się osiągnąć. Dorzucę jeszcze, że męskie grono mojego domostwa zaakceptowało bez jednego słowa zażalenia konsystencję nowego szamponu, co w konsekwencji zmotywowało mnie do złożenia większego zamówienia.

Kto z was miał już styczność z szamponem w kostce ? Podzielicie się waszą ulubioną marką ? Jeśli polecacie szczególnie jakiś szampon w kostce do walki z przetłuszczającymi się włosami to chętnie dokonam porównania.

 

7 thoughts on “Szampon w kostce zamiast 2 plastikowych butelek. Kto się skusi?

  1. Nigdy nie używałam szamponu w takiej formie, ale chętnie sprawdziła bym czy taka wersja była by dobra dla mnie

  2. Nie słyszałam wcześniej ani nie stosowałam szamponu w kostce. Ciekawy produkt! Zdecydowanym plusem dla mnie jest brak zapachu, mam AZS i alergię na kompozycję zapachową i czasem ciężko jest znaleźć dobry produkt, który tego zapachu nie posiada. Myślę, że wypróbuję ten szampon 🙂

  3. Sama zaczęłam zagłębiać się w tematykę Zero Waste i zakupiłam swój pierwszy szampon w kostce marki 4szpaki. Jednak czeka jeszcze w swojej kolejce 🙂

    1. Też używałam produktu w kostce marki 4 szpaki. Nie jest to jednak szampon a mydło do włosów. W związku z czym należy jednocześnie robić płukanki z octu. Pomimi dobrych rekomendacji, w moim przypadku niestety produkt się nie sprawdził.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *