Niby drobiazgi, a zachwycają

bizuteria

Kobiety kochają biżuterię. Satysfakcję sprawia im nie  tylko jej otrzymywanie i noszenie, ale również tworzenie. O tym jak powstają niesamowite, kolorowe cudeńka opowiedziała nam Ola autorka marki Ooliku. Jej zdolności artystyczne możemy podziwiać pod postacią broszek, kolczyków, pierścionków i wisiorków czyli drobiazgów, które zachwycają dusze.

Stworzenie tak unikatowych prac wymaga przede wszystkim cierpliwości. Ola stale dba o detale, nawet te najmniejsze i wydawałoby się, ledwo widoczne. W swojej twórczej ekspresji nawiązuje głównie do haftu, który najpierw podpatrzyła u mamy, a następnie doszlifowała kursem haftu historycznego. Podczas tworzenia ważna jest dla niej koncepcja, dzięki której unika prucia i niepotrzebnej frustracji. Niestety zdarzają się i one pomimo już 10 letniego doświadczenia. Stąd zresztą jej życiowe motto: Keep calm I haftuj dalej. Głównym składnikiem tych ręcznie robionych świecidełek jest zdecydowanie kreatywność. A tej jak widać artystce nie brakuje. Z wykształcenia konserwator dzieł sztuki, inspiracje czerpie bezpośrednio z wizyt w muzeach i zachwycając się twórczością największych nazwisk. Na całe szczęście w Paryżu, gdzie Ola mieszka od przeszło roku, jest ich pod dostatkiem.

Jej ulubione tworzywo do pracy to filc, którego szarość przełamuje intensywnymi kolorami nici z domieszką cekinów i koralików. Końcowy efekt daleki jednak jest od kiczowatości. Błyskotki, które wychodzą spod jej rąk charakteryzują się harmonią i elegancją. Jeśli chcecie zatem Drogie Panie zaskoczyć otoczenie nieszablonowym stylem warto podkreślić go coraz rzadziej noszona broszką czy unikatowymi kolczykami marki Ooliku. A ostatnio wyczytałam nawet, że biżuteria jest doskonałym sposobem wzmocnienia poczucia pewności siebie i własnej wartości. Przed Wami ważne wydarzenie ? Wybierzcie zatem najpierw biżuterię a do niej odpowiedni strój, a nie odwrotnie jak to mamy w zwyczaju robić.

Razem z Alicja miałyśmy przyjemność nacieszyć się Oli kreacjami podczas niecodziennej sesje zdjeciowej w paryskim Petit Palais. A oto rezultat naszej współpracy z fotografką Helą Staniszewską.  

Jeśli coś Wam szczególnie wpadnie w oko to zerknijcie tutaj.

bizuteria recznie robiona

bizuteria recznie robiona

bizuteria recznie robiona

bizuteria recznie robiona

photo credit @Hela Staniszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *