Wyzwanie numer cztery – uprawiam sport

 

sport motywacja

Popularne porzekadło mówi: sport to zdrowie. Rzeczywiście regularna aktywność fizyczna przynosi naszemu organizmowi wiele korzyści. Proponujemy Wam zatem by sport na stałe zagościł w waszym (i oczywiście naszym) tygodniowym rozkładzie zajęć. Przez najbliższy miesiąc, postarajcie się zmotywować do min. 30 min aktywnego ruchu przynajmniej 2 razy w tygodniu (Światowa Organizacja Zdrowia zaleca 30 minut dziennie na umiarkowaną aktywność). Dla wielu z Was to zapewne spore wyzwanie. Mając na głowie dom i prace ciężko znaleźć chwile dla sportu. Jak zatem się zmotywować ?

 Opracujcie grafik

 Zacznijcie od przygotowania planu treningowego i określcie w nim jaką aktywność planujecie podjąć i jak często będziecie ćwiczyć. Ważne jest, aby trening sprawiał przyjemność dlatego dobrze dobierzcie dyscyplinę.

Pozwólcie sobie na słabsze dni

Jeśli jesteście niewyspane lub po prostu macie spadek energii to zamiast intensywnego seansu wybierzcie się na spacer. Postawcie w tym dniu na lżejszą formę ruchu. Nie zawsze w końcu musicie ćwiczyć na pełnych obrotach.

Skupcie się na atutach

Regularne uprawianie sportu to przede wszystkim zdrowie ! Zmniejsza on ryzyko wystąpienia w starszym wieku chorób serca. Pozytywnie wpływa na sen i na sylwetkę. Szczególnie , jednak rozładowuje napięcia i niweluje stres! A zatem poćcie się ile trzeba i czerpcie z tego korzyści.

Pamiętajcie, że każdy ruch się liczy

Zamiast windy  wejdźcie po schodach. Wysiądźcie dwie stacje wcześniej i przejdźcie się pieszo. Auto zamieńcie na rowe. Przez najbliższy miesiąc spróbujcie maksymalnie wykorzystać te porady. Wprowadźcie w życie też inne, o których nie pomyślałyśmy.

Uprawiajcie sport w grupie

My postawiłyśmy na wspólne uprawnia sportu. Od kiedy razem zapisałyśmy się na gimnastykę szwedzką chętniej chodzimy na zajęcia. To okazja, żeby się spotkać, poplotkować i pośmiać. Pamiętajcie, że w grupie jest zdecydowanie raźniej.

Podejmiecie wyzwanie ?

Doskonale znamy moc przyciągania kanapy, ale znamy też to uczucie ulgi, kiedy po całym ciężkim dniu można się w końcu wyżyć uprawiając sport. Dlatego gorąco Was namawiamy do podjęcia wyzwania. Sprobujcie chociaż przez ten jeden miesiąc, a na pewno odczujecie zmiany.

Nie zapomnijcieo piciu wody. Jest to jedyna i niezawodna forma na regenerację organizmu po zwiększonym wysiłku fizycznym. Pijcie wodę zarówno przed treningiem, jak i w trakcie oraz po jego zakończeniu. A osobom ze stwierdzonymi schorzeniami, przed podjęciem treningów, zalecamy konsultację z lekarzem.

motywacja sport

 

18 thoughts on “Wyzwanie numer cztery – uprawiam sport

  1. To też i moje wyzwanie, a Twoje wskazówki faktycznie bardzo trafne 🙂

  2. Jako że sport to moja praca i mam zaszczepiony ruch od małego nie mam problemu z aktywnością i jej brakiem 😉

  3. A ja należę do wędrowniczek, więc często chodzę na długie, takie do około 10 kilometrów spacery 🙂 A Twoje rady jak najbardziej trafne 🙂

  4. Ja ruchu mam całkiem sporo, mimo tego, że mam pracę siedzącą (na szczęście zdalną, więc mogę w jej trakcie np. zafundować sobie zestaw ćwiczeń na macie). Chodzę z psami na długie spacery, jeżdżę na rowerze (odkąd pogoda na to pozwala), ćwiczę z lekkimi ciężarami. Oczywiście są dni, gdy po prostu nie mam na nic siły i tylko funduję sobie spacer.

  5. W mojej pracy jestem na tyle zabiegany że nie sposób jeszcze znaleźć po południu siłę do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego 😉 Ale popieram ideę, w dzisiejszych czasach pottrzebujemy aktywności fizycznej!

  6. W tym tygodniu po 1,5-miesięcznej przerwie, spowodowanej chorobą i nadgodzinami, poszłam na jogę. Z wybraniem się na jogę największą trudnością dla mnie jest to, żeby 2-3 h przed zajęciami nic nie jeść. A po powrocie z pracy zwykle jestem wściekle głodna i jem kolację ok. 18. Dlatego muszę zwykle pamiętać, żeby wziąć nie tylko drugie śniadanie i obiad, lecz także podwieczorek do pracy. Wtedy można wytrwać 🙂

  7. Najgorzej jest zacząć. Próbowałam biegać, ćwiczyć w domu, ćwiczyć na sprzęcie na siłowni i jednak najbardziej wytrwałam na treningach grupowych. Wtedy jest niesamowita energia i motywacja, a moje poprzednie próby po paru miesiącach się kończyły. Każdy może znaleźć coś dla siebie 🙂

  8. Bardzo fajny wpis, ze sportu trzeba czerpać radość! Cieszę się, że trafiłam na ten blog.

  9. Staram się jak mogę! Biegam bo to najłatwiejsze co mogę zrobić przy małych dzieciach. Rach ciach i mogę być z powrotem

  10. ja postanowiłam biegać na wiosnę, a post bardzo mi się podoba 😀 może się zdecyduję na wyzwanie 😀

  11. Na pewno kilka z Twoich wskazówek “za chwilę” wdrożę w życie! 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *