“Pokot” Agnieszki Holland na Festiwalu Filmów Kobiet w podparyskim Créteil

Festival de Films de Femmes

Międzynarodowym Festiwal Filmów Kobiet w Créteil to niezwykle ważna manifestacja, która potwierdza swoje zaangażowanie w sprawę kobiet. Już od 40 lat broni i promuje kobiece kino na całym świecie, które nie jest ani dobrze znane, ani uznawane. I nie trzeba daleko szukać, by to udowodnić. W historii gali Oscarów jedynie Kathryn Bigelow (“W pułapce wojny”, 2010) zdobyła tę słynną statuetkę w kategorii najlepszy reżyser (film anglojęzyczny). Począwszy od roku 1929 do dzisiaj, tylko 5 kobiet zostało nominowanych w tej kategorii (mowa cały czas o filmie anglojęzycznym). Nadal też istnieje ewidentny podział, według którego dla kobiet zarezerwowane są głównie takie zawody jak kostiumografka czy makijażystka.

Dlatego też, w kwestii uznania pracy kobiet w świecie kinematografii jest jeszcze wiele do zrobienia. Festiwal ten jest zatem doskonałą okazją by zostać dostrzeżonym. Niesie też ze sobą inne korzyści, takie jak wsparcie oraz rozwój kobiecej twórczości.

Każdego roku program tej imprezy jest niezwykle bogaty: projekcje krótko- i długometrażowych filmów, spotkania z honorowymi gośćmi, koncerty, wystawy itp.

Podczas tegorocznej edycji (9-18 marca 2018) wzięłam udział w wieczorze poświęconym polskiej reżyserce, Agnieszce Holland i projekcji jej filmu “Pokot”, na którym gościła Olga Tokarczuk (autorka scenariusza filmu).

“Pokot” to portret emerytowanej wegetarianki, prowadzącej samotne życie, w górskiej mieścinie. Jest to postać dosyć ekscentryczna, uwielbiająca zwierzęta ( jej rodziną i przyjaciółmi są dwa psy ), która wypowiada wojnę myśliwym. Wraz z coraz bardziej zawiłą intrygą, akcja filmu wprowdza widza w dziwaczny mikrokosmos, który miesza rzeczywistość z wyobraźnią. 

Dzieło Agnieszki Holland to zdecydowanie film na czasie. Uczula  publiczność na tak ważny temat jakim jest dziś walka o naturalne środowisko. W filmie zobaczyć zresztą można mnóstwo niesamowitych ujęć przyrody, które zachwycą nawet największego mieszczucha. Ale to także film antykatolicki, który już zdążył spotkać się z krytyką wielu Polaków.

Na sam koniec pozostaje tylko jedno pytanie… Jak daleko może posunąć się człowiek, budząc się rano i stwierdzając, że ten świat idzie zdecydowanie w złym kierunku…?

Festivall de Films de Femmes

Festival de Films de Femmes

Festival de Films de Femmes

14 thoughts on ““Pokot” Agnieszki Holland na Festiwalu Filmów Kobiet w podparyskim Créteil

  1. Mam wrażenie, że ten film jest znany tylko przez to jaką popularność zdobył (chyba wiesz o czym mówię) a nie przez jego jak widać często zakamuflowaną siłę.
    Dziękuję. Twój tekst czyta się naprawdę dobrze.

    1. Ta “zakamuflowana siła” została doskonale rozpracowana przez wczorajszych widzów i nagrodzona gromkimi brawami. Jestem przekonana, że Francuzi odbiorą ten film zupełnie inaczej bo… zrobią to obiektywnie. Niestety jak na razie film nie znalazł dystrybutora na Francję wiec wczorajsza projekcja była jak na razie jedyną okazją, by zobaczyć ten film na wielkim ekranie we Francji.

  2. Uwielbiam ten film Agnieszki Holland. Jest pod każdym względem wspaniały, a co najważniejsze ważny pod względem społecznym. Pięknie piszesz!

  3. Film “Pokot” oglądałam sama w zaciszu domowych pieleszy. Chyba dobrze, czuć w nim wrażliwość kobiecą. Takie są filmy Agnieszki Holland, pomimo że często przedstawia trudne tematy.

  4. Cały czas nie mogę się przekonać, by go obejrzeć. Nie wiem z czego to wynika. Niby tematyka wydaje się interesująca, opinię są pochlebne, kilku znajomym osobom się podobał. A ja im więcej dobrego słyszę tym mniej chęci, by po niego sięgnąć 🙁

  5. Ciekawy tekst.
    Przepraszam, ale zaśmiałam się przy opisie: “Emerytowana wegetarianka” – brzmi, jakby bohaterka doszła do wieku emerytalnego i zaprzestała “niejedzenia” mięsa, bo już na emeryturze jest. Jak emerytowana nauczycielka czy księgowa 😉

  6. Muszę obejrzeć. Ostatnio jak byłem w Górach Sowich dowiedziałem się, że tam kręcili ten film

  7. “Tajemniczy ogród” w dalszym ciągu, od wielu lat jest jednym z moich ulubionych filmów. Muszę nadrobić też inne produkcje Agnieszki Holland 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *