Wyzwanie numer jeden – styczeń : tydzień bez kupowania

tydzien bez kupownia

W ostatnim artykule przedstawiłyśmy Wam ideę noworocznych wyzwań i zaprosiłyśmy Was do wspólnej zabawy. Jeśli nie zapoznałyście się jeszcze z ostatnim wpisem zerknijcie tutaj.

A tymczasem mamy już oficjalnie nowy rok więc czas zamienić słowa w czyny i zabrać się za to, co zostało postanowione.

Okres poświąteczny to jeden z ulubionych momentów dla wszystkich modomaniaczek. W sklepach zaczynają się bowiem przeceny, a co za tym idzie zakupowe szaleństwo. Niestety często stawiamy na ilość, zamiast na jakość, bo przecież za taką cenę szkoda nie kupić. Nie zastanawiamy się także nad tym w jakich warunkach są produkowane ubrania, czy nie dochodzi do wyzysku, a nawet niewolniczej pracy, w tym także dzieci. Nie wspominając o składzie tego, co kupujemy.

Czy słyszałyście na przykład o piaskowaniu? Jest to jedna z metod produkcji jeansów, do której wykorzystuje się drobinki krzemionki, które rozpyla się za pomocą specjalnych pistoletów. Mimo chust chroniących drogi oddechowe, osoby pracujące przy tego typu produkcji bardzo często zapadają na nieuleczalną krzemicę płuc. Innym problemem są także sztuczne barwniki, które są nie tylko niebezpieczne dla ludzi, ze względu na ich działanie żrące a nawet rakotwórcze, ale także dla środowiska!

A to tylko niektóre z poważnych problemów współczesnego przemysłu odzieżowego.

Dlatego wyprzedażom mówimy NIE! I pierwsze z tegorocznych wyzwań dotyczy właśnie powstrzymania się (przynajmniej) przez tydzień od zakupów. Dotyczy to zarówno zakupów bezpośrednio w sklepie jak i tych internetowych.

Przed każdą próbą zakupu nowej rzeczy, warto sobie zadać kilka pytań:

-czy naprawdę potrzebuję kolejnej pary spodni, koszulki, bluzy…?

-czy jest to moda etyczna? Co wiem o produkcji firmy X?

-czy produkt ten wart jest swojej ceny?

-czy nie mogę znaleźć odpowiednika w sklepie z odzieżą używaną lub pożyczyć od koleżanki?

Wyzwanie “Tydzień bez zakupów” zaczyna się dzisiaj, 1 stycznia i potrwa oficjalnie do 7 stycznia włącznie. Chociaż będziemy starały się wytrwać w nim odrobinę dłużej. Jeśli jednak przeczytacie ten artykuł późnie,j to same wyznaczcie sobie jeden taki tydzień w tym miesiącu.

Przyłączając się do wyzwania używajcie tagu #oneweekchallenge dzięki temu będziemy mogły śledzić Wasze poczynania!

Powodzenia i wszystkiego dobrego w nowym roku!

 

 

 

 

 

4 thoughts on “Wyzwanie numer jeden – styczeń : tydzień bez kupowania

  1. Ja w sumie nie mam tego problemu, bo jeśli już coś kupujé to raz w miesiącu lub w zależności od potrzeb. Niejednokrotnie mam na oku jakąś część garderoby i czekam czy przypadkiem mi się nie “odwidzi”. Jeśli po jakimś czasie nadal mi się podoba, po prostu kupuję.

  2. 10 razy sie zastanowie za nim cos kupie. To wyzwanie to dobry poczatek dla zakupoholiczek.

  3. Trochę się spóźniłam, ale myślę, że mogę podjąć to wyzwanie niezależnie od terminu. Refleksja na temat kupowania wielu rzeczy niepotrzebnie pojawiła się w mojej głowie po raz pierwszy po przeczytaniu artykułu w jednym z czasopism. Pomyślałam sobie wtedy, że to naprawdę ważne i że ludzie w dzisiejszych czasach są okropnie rozpieszczeni przez rynek. Mamy wszystko pod nosem, podstawione w dowolnej ilości, barwie, kształcie. A niech tylko zabraknie czegoś w sklepie to jest wielki raban, bo jak to jeden dzień bez zakupów…?!!! Bardzo ważny temat, dający do myślenia. Fajnie, że poruszacie tak istotną kwestię i otwieracie ludziom oczy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *