Too good to go, czyli walka z marnotrawstwem żywności

to good to go

Zanim na dobre wszystkich pochłonie świąteczna atmosfera i związana z nią potrzeba kupowania, chciałybyśmy poruszyć temat marnotrawstwa i wyrzucania żywności do kosza.  Bo przecież święta to świetna okazja do rodzinnej uczty, stół powinien być obficie zastawiony przeróżnymi potrawami, aby każdy gość mógł się najeść do syta. Niestety, bardzo często efekt jest odwrotny do zamierzonego, część jedzenia zamiast w naszych żołądkach ląduje…w śmietniku. Czy brak szacunku do jedzenia to wyłącznie kwestia edukacji? A może wynika z powszechnego dobrobytu lub mody na “im więcej tym lepiej”? Jedno jest pewne, problem nie dotyczy tylko i wyłącznie obywateli, za marnotrawstwo jedzenia są także odpowiedzialne restauracje, sklepy, a często także sami producenci.

Przerażające statystyki

Dane statystyczne dotyczące marnotrawstwa żywności są zatrważające. Na całym świecie każdego roku marnuje się ⅓ produkowanej żywności, co daje około 1,3 mld ton! Zarówno Polska jak i Francja plasują się w niechlubnej pierwszej piątce państw marnujących jedzenie w Unii Europejskiej.

Marnotrawstwo rozpoczyna się już na etapie produkcji, odpowiadają za to czynniki środowiskowe, ale także złe przechowywanie żywności, brak odpowiednich chłodni czy magazynów. Kolejny etap to transport, często przeładowane ciężarówki pokonujące tysiące kilometrów, prowadzą niestety do kolejnych strat. Wina leży także po stronie sklepów, które w wyniku złego oszacowania popytu nie są w stanie pozbyć się nadmiaru towaru. Ostatnim ogniwem jesteśmy my – konsumenci.

Które produkty wyrzucamy najczęściej? Pieczywo, owoce, warzywa, wędliny, ziemniaki i jogurty. Przyczyn jak się okazuje jest wiele – przegapienie daty przydatności produktu, niewłaściwe przechowywanie, wybieranie kiepskiej jakości produktów, ale także zbyt obfite zakupy i posiłki, a nawet brak listy zakupów.

Walczymy z marnotrawstwem!

Proponujemy Wam kilka prostych kroków, które pozwolą skutecznie ograniczyć marnowanie jedzenia, a w efekcie także zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie.

  • Planuj posiłki na cały tydzień i odpowiednio do nich spisuj listę zakupów
  • zamiast wyrzucić – zamroź !
  • Bądź kreatywna, z obitych jabłek ugotuj kompot, z ziemniaków w zeszłego obiadu zrób pierogi leniwe, a czerstwe pieczywo nadaje się idealnie do francuskich tostów…
  • Masz za dużo? Podziel się z innymi, rodziną, przyjaciele czy koledzy z pracy na pewno ucieszą się z kawałka ciasta czy innej przekąski
  • Pamiętaj o Jadłodzielniach, są coraz bardziej popularne i istnieją w większości większych miast
  • Wspieraj lokalnych producentów i spożywaj produkty sezonowe
  • Odpowiednio przechowuj produkty – warzywa powinny być trzymane w dolnej szufladzie lodówki, ale także unikaj foliowych torebek, w zamian wykorzystaj szklane naczynia lub zawijaj w papier
  • Nie przejadaj się – jedz zdrowe porcję
  • Nie ulegaj promocjom, opakowanie wędliny w rozmiarze xxl to nie zawsze najlepszy wybór

Too good to go

Too good to go to nowatorska aplikacja, której celem jest przeciwdziałanie marnotrawstwu żywności. Jak działa? Pozwala zakupić za niską cenę niesprzedane posiłki z restauracji, piekarni oraz innych lokali gastronomicznych. Użytkownik może wyświetlić listę dostępnych porcji odpowiednio do swojej lokalizacji. Po zapłaceniu, nie pozostaje nic innego jak odebrać swoje zamówienie- niespodziankę (a to dlatego, że nigdy nie możemy być pewni co dostaniemy).

Tak na przykład posiłek składający się z przystawki, dania głównego oraz deseru możemy nabyć za jedyne 3e lub torbę warzyw i owoców za 4e.  Pomysł na aplikację narodził się w Danii, ale nic dziwnego, że szybko przyjęła się ona także w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Niestety aplikacja nie jest jeszcze dostępna w Polsce, mamy jednak nadzieję, że to tylko kwestia czasu.

food waste

food waste

food waste

8 thoughts on “Too good to go, czyli walka z marnotrawstwem żywności

  1. Nienawidzę marnować jedzenia. Szlag mnie trafia, kiedy mam coś wyrzucić. Ale zdarza się… pomysł na aplikację świetny i jestem ciekawa czy kiedykolwiek taka opcja pojawi się w Polsce – myślę, że korzystałabym 🙂

  2. U mnie jedzenie nigdy się nie marnuje- jestem nauczona tego od małego. Wolę się napchać na poziom, niż wyrzucić. A sama na co dzień kupuję na 1-2 dni,

  3. U mnie jedzenie nigdy się nie marnuje- jestem nauczona tego od małego. Wolę się napchać na poziom, niż wyrzucić. A sama na co dzień kupuję na 1-2 dni,

  4. Aplikacja bardzo przydatna. U nas raczej żywność się nie marnuje i tylko w wyjątkowych sytuacjach coś wyrzucamy.

  5. To jest ważny problem. Była kiedyś taka akcja, chyba nawet prowadzona przez księdza w Poznaniu- wyrzuciłeś jedzenie to wrzuć drobne pieniążki do skarbonki specjalnie w tym celu postawionej w kościele. Pieniążki szły na pomoc dla głodujących, a delikwent miał okazję zastanowić się nad swoim postępowaniem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *