“Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

“Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

“Wielki marynarz” (Wydawnictwo Literackie) to książka pełna dzikiej przygody, gdzie do świata mężczyzn, do świata ciężkiej i brutalnej pracy wkracza młoda Francuzka Lili, uciekająca przed kimś/przed czymś, znudzona szarym życiem, stęskniona za przygodą, z głową pełną niecodziennych pragnień.

Różni ludzie mają różne marzenia. Marzeniem Lili jest zaciągnąć się na rybacki statek i ciężką pracą  zwyciężyć własne słabości. Jej marzeniem jest morze i jego nieokrzesany temperament. Jej marzeniem jest pokonać wszelkie granice.

“- Jestem niepokonana – mówię.

– Umrzesz jak każdy – wzrusza ramionami.

– Tak. Ale aż do śmierci jestem niepokonana.”

Pewnego dnia zjawia się ona na wyspie Kodiak na Alasce. Tam zderza się z surową rzeczywistością: zimne nocki, ciągła wilgoć, morska sól wdzierająca się w otwarte rany, okaleczone ciało, buntujące się mięśnie, zmęczenie i alkohol.

“Razem z Simonem wyładowaliśmy siłą własnych rąk dwadzieścia dwa tysiące funtów ryb, po czym spaliśmy zaledwie dwie godziny. Teraz klęczę w ładowni i kruszę lód szpikulcem. Nie jestem zmęczona, może już nigdy nie będę, może wystarczy mieć bardzo silną wolę i wtedy człowiek wcale nie musi spać. Wyjmujemy pudełka z przynętą, które wysuwają nam się z rąk. Oślizgłe, miękkie stworzenia wpadają w mętną wodę ładowni. Szyper się wydziera.”

Lili, jedyna kobieta pośród opryskliwych, pijanych mężczyzn swoją silną wolą dopina swego, zostaje przez nich zaakceptowana. Kiedy schodzą ze statku towarzyszy im w klubach striptizerkich i barach, włóczy sie z nimi zaprzyjaźnia i … . Takiej wolności chciała, o taką wolność walczyła dla siebie. Jednak przychodzi moment kiedy znowu musi postawić wszystko na jedną kartę i dokonać wyboru. Jej serce bije mocniej do Wielkiego marynarza, którego wrażliwość tak bardzo ją szokuje i porusza zarazem. Który jest o nią chorobliwie zazdrosny i który stanął na drodze do jej wyśnionego Point Barrow…

Autorka i bohaterka książki, Catherine Poulain, pracą swoich rąk zdobyła nie tylko  szacunek rybaków, ale też uznanie czytelników. Dowiodła,że nigdy nie należy się poddawać. Pierwsza wersja tej książki została  odrzucona przez wydawnictwa, druga okazała się prawdziwym literackim sukcesem zdobywając aż 8  nagród. Ode mnie dostałaby 9  za upór w dążeniu do realizacji własnych marzeń, za odwagę i za piękny literacki język, który sprawił, że książkę pochłonęłam w dwa dni.

“Wracając czuję się tak, jakby to był powrót z bardzo daleka. Chodzilam w powietrzu z Hobbitem Jasonem, wyżej od ptaków. Wiatr miał ochotę nas porwać. Jason zostawia mnie pod pomnikiem tych, co zginęli na morzu. Dochodzę nabrzeżem do “Rebela”. Nad portem zapadła noc. Myślę o tych, co cały czas chodzą po ziemi, w zamkniętym świecie, i dźwigają swój ziemski ciężar. Żal mi ich. Chciałabym opowiedzieć wszystkim że wzniosłam się wyżej niż mewy- nawet największemu spośród marynarzy. Ale Jason kazał mi przysiąc,że nie zdradzę się ani słowem, więc nie zrobię tego.“

 

“Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

“Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

“Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

2 thoughts on ““Wielki marynarz”, powieść o wolności, marzeniach i o kobiecie-rybaku

  1. O! Uwielbiam opowiesci takich kobiet. Musze koniecznie przeczytac.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *