Pozdrowienia z wakacji czyli kartka pocztowa nadana ze smartfona

Podróżujecie? Bo my tak i to sporo. Niestety ostatnim razem napotkała mnie niemiła niespodzianka. Podczas urlopu w Wenecji postanowiłam zrobić coś czego dawno już nie robiłam czyli … wysłać kartki pocztowe z pozdrowieniami dla rodziny i znajomych.

Pomyślałam, że to przecież bardzo miła tradycja, która niestety powoli wymiera. Nie trudno się domyślić, że została  ona wyparta głównie przez media społecznościowe.  Kiedy przyjechałam do Francji (wówczas nie było jeszcze Facebooka), nałogowo pisałam listy do rodziny i koleżanek w Polsce i kiedy tylko była okazja wysyłam kartki pocztowe z każdego zakątka, który zwiedziłam. Postanowiłam zatem zbawić świat i uratować tradycję!

I wiecie co się stało? Na 6 wysłanych kartek, tylko 1 doszła do adresata…

Tupnęłam nogą i powiedziałam sobie: nigdy więcej! Ale następnie usłyszałam o Popcart, francuskiej aplikacji na telefon dzięki której można wysłać zdjęcie z telefonu jako pocztówkę i dodatkowo śledzić jej drogę. Korzyści z takiego rozwiązania jest o wiele więcej bo zamiast szukać poczty można skupić się na zwiedzaniu, a kartki przygotować i wysłać w dowolnym momencie chociażby na lotnisku czekając na samolot (należy jednak upewnić się, że mamy połączenie internetowe).

Ta łatwa w obsłudze aplikacja, daje niezwykłe efekty i wykorzystuje dowolnie wybrane przez Nas zdjęcie. Same zobaczycie ile frajdy sprawi wam jej przygotowanie.

Pamiętajcie, że spersonalizowana kartka z wakacji na pewno sprawi przyjemność adresatowi. Zachęcamy Was zatem do skorzystania z aplikacji telefonicznych, które umożliwią łatwe dodanie pocztówki z własnymi zdjęciami.

Kto się zatem przyłącza do zbawienia świata razem z nami? Wspólnymi siłami ta piękna tradycja na pewno przetrwa. A jeśli życzy ktoś sobie otrzymać pocztówkę z paryskim widokiem to piszcie śmiało w komentarzach. Postaramy się spełnić Wasze życzenia.

W języku polskim polecamy neokartkę lub foczta.pl

 

19 thoughts on “Pozdrowienia z wakacji czyli kartka pocztowa nadana ze smartfona

  1. W tej kwestii jestem raczej tradycjonalistką, ale uzupełnienie pozdrowień o taką formę jest rewelacyjnym pomysłem. 🙂

    1. Fajnie, ze sa jeszcze osoby, ktore kontynuja te tradycje i ktorym sprawia ona radosc!
      Ta aplikacja, to zdecydowanie wersja dla leniwych!

    1. Chetnie zapoznamy sie ze wspisem! Tak, to wersja dla leniwych lub tych nie mogacych zyc ez telefonu…
      Pozdrawiamy!

    1. Ty nadajesz kartkę przez smartfona czyli wybierasz zdjęcie, wypisujesz elektronicznie, wpisujesz adres nadania i placisz online, a odbiorca otrzyma ja w formie drukowanej czyli tradycyjnej kartki.

  2. U nas wakacje tak szybko zleciały, że ani się obejrzeliśmy, a wróciliśmy do Polski i nagle uświadomiliśmy sobie, że nie wysłaliśmy kartek. W naszej rodzinie ten zwyczaj jest żywy. Zrobiliśmy dla odmiany kolaże z naszych zdjęć i wysłaliśmy je w firmie pocztówek “Wspomnienia z wakacji” zamiast pozdrowienia.

  3. Pomimo naszej branży jednak preferujemy tradycyjne rozwiania. Do dziś na święta otrzymujemy kartki od rodziny.

  4. Super opcja, choć przyznam, że kartka jej wybieranie, poszukiwanie znaczka, a potem poczty (co często graniczy z cudem1) to cały rytuał, który wprawdzie odprawiam coraz rzadziej, ale za to jak już jest efekt to … robi piorunujące wrażenie na adresacie! … bo kto dzisiaj wysyła kartki 😉 i przyznam, ze na ogół dochodzą, nawet z najdziwniejszych zakątków świata. Pozdrawiam serdecznie

  5. Kartki pocztowe wracają! Ja w tym roku dostałem na święta dwie. Mimo, ze czasem coś nie dojdzie to warto próbować bo dostawanie kartki z ręcznie wypisanym tekstem jest bardzo miłe :))

  6. Ja zawsze wysyłam papierowe – czasami kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt (bywało!) – i dochodzą. Nawet z tak odległych krańców świata, jak Brazylia, czy Malezja. Bardzo mi przykro, że Twoje nie doszły! To musiał być jakiś pech. Ale rozumiem, że nie chcesz, by sytuacja się powtórzyła. Ta aplikacja to ciekawe rozwiązanie.

  7. Kiedyś nałogowo wysyłałam kartki pocztowe, teraz faktycznie o tym zapomniałam. Niestety media społecznościowe mają swoje wady… Ale fakt, to bardzo dobry pomysł!

  8. Od 18 lat zbieram pocztówki i zawsze kiedy wyjeżdżam wysyłam pocztówki 🙂 Wciąż dostaję też kartki od znajomych. Mamy nawet taką tradycję z mężem, że z każdego wyjazdu wysyłamy sobie kartkę i piszemy wiadomość, którą druga osoba czyta dopiero kiedy pocztówka dojdzie. Póki co wszystkie do nas dotarły 🙂 Pomsył ze swoimi zdjęciami jako pocztówki jest ciekawy, ale ja wciąż wolę tradycyjne kartki, które sama wypiszę i na które nakleję znaczek 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *